Oficjalnie sezon dobiegł końca więc czas na krótkie podsumowanie. Muszę przyznać, że był to mój najgorszy jak do tej pory sezon… Zacząłem go dość wcześnie z niezwykłą jak dla mnie motywacją, zimą przykładałem się do treningów jak nigdy wcześniej, wszystko szło po mojej myśli. Pierwsze wyścigi był jak dla mnie zadowalające jednak szczyt formy planowałem na czerwiec bo właśnie w tym miesiącu odbywały się najważniejsze imprezy, niestety wtedy dopadło [ Read More ]
Po dłuższej przerwie wreszcie przyszedł czas na pierwszy start. Czuję się już dobrze, podczas jazdy nie odczuwam żadnych dolegliwości. Jeżdżę na rowerze już od jakiegoś czasu, jednak trudno nazwać to trenowaniem, zbliża się koniec sezonu więc są to raczej „turystyczne” przejażdżki. Sam start potraktowałem zupełnie treningowo, nie nastawiając się na wynik. Pierwszą rundę jechałem bardzo spokojnie, żeby mieć siły przyśpieszyć na drugiej. Pierwsze 33 km przejechałem z dużą rezerwą i [ Read More ]
Niestety w czwartek na treningu w lesie na technicznym zjeździe zaliczyłem poważny upadek w wyniku czego uszkodziłem kręgosłup na odcinku piersiowym (pęknięcie kręgu th12). Obecnie leżę w szpitalu w Zielonej Górze i czekam na zabieg stabilizacji kręgosłupa. W tym sezonie niestety będę musiał zrezygnować ze ścigania lecz nie zamierzam się poddawać i zrobię wszystko żeby wsiąść na rower jak najszybciej. Mam też wielką nadzieję, że ten pech trwający od zeszłego [ Read More ]
W weekend wziąłem udział w maratonie w miejscowości Obiszów. Impreza trwała dwa dni, w sobotę odbyła się 12 kilometrowa czasówka, która zaczynała się na torze motocrossowym w Głogowie, a kończyła w Obiszowie. Większość tarasy poprowadzono polnymi drogami. Tego dnia udało mi się wygrać z 23 sekundową przewagą nad Robertem i Bartoszem Banachem. Następnego dnia stawka znacznie się powiększyła. Pojawili się między innymi Andrzej Kaiser, Krzysztof Krzywy, Oskar Pluciński, Rafał Hebisz, [ Read More ]
W Piątek odbył się wyścig sztafet. Niestety nasza drużyna miała defekt i ostatecznie uplasowaliśmy się na 8 miejscu. Wyścig indywidualny także nie należał do najlepszych. Moim celem było dojechanie do mety. Wystartowałem bardzo spokojnie z ostatniej lini i nie próbowałem za wszelką cenę gonić czołówki. W połowie wyścigu kiedy stawka się rozciągnęła postanowiłem trochę przyśpieszyć. Ostatecznie zająłem 20 miejsce i 8 w u23. Może i osiągnąłem ten niezbyt wygórowany cel [ Read More ]
Startu nie mogę zaliczyć do udanych. Od dwóch tygodni dzieje się ze mną coś niedobrego co powoduje ze zaraz po starcie tracę siły i zamiast walczyć z przeciwnikami muszę walczyć sam ze sobą, póki co trwa szukanie przyczyny tego problemu. Po starcie przez pierwsze 20 minut czułem się całkiem dobrze do momentu, kiedy zaatakował Mariusz Kowal a ja postanowiłem rzucić się w pogoń za nim, która trwała może z minutę. [ Read More ]










